Forum -
![]() |
Znaleziono 414 postów dla frazy "jaworski" |
|---|---|
|
2008-05-07 13:47:02
|
od czego zaczacZacznij od przeczytania tego co my napisaliśmy, zrób rezonans magnetyczny oczodołu i wtedy będziesz wiedziała czy masz mięśnie i jest szansa żeby się ten implant ruszał i usadowił w odpowiednim miejscu. Zajmuje się tym tylko doktor Jaworski z Katowic . Inni specjaliści nie podejmują tego ryzyka bo kosztuje to ok. 6 tys a efekt niewiadomy. Ja mam implant po 31 latach i niestety nic nie jest dobrze. KIlka innych osób które mają po kilkunastu latach wszczepiony implant też nie noszą protezy jeszcze i efektu nie widać. Zastanów się nad podjęciem tej decyzji. Czy warto ? Jeżeli chcesz poświęcić kilka długich miesięcy na jazdy do Katowic, masz na pozbyciu się 6 tys + jakieś 2 dodatkowo i masz dużo czasu na jazdy za epi do Warszawy lub Krakowa, jeżeli masz dużo siły ,wiary i nadzieji, to tak. Ale pamiętaj efekt może być żaden. Jeżeli masz normalną protezę i ona się trzyma to zakładaj okulary i za 6tys jedz do Egiptu:) Pozdrawiam serdecznie
|
| 2008-05-06 20:34:00 | od czego zaczacCzyli implantowaniem wtornym zajmuje sie tylko Jaworski? Tak sobie mysle, ze moze najpierw wybiore sie do mojego onkologa pod, ktorego opieka jestem moze on mi cos powie czy jest mozliwosc zrobienia takiej operacji u mnie. Ile osób mialo zakladany implant wtorny? Jaki jest rezultat, czy oko wyglada lapiej? jestescie zadowoleni z efektu koncowego?
|
| 2008-05-06 19:08:11 | od czego zaczacCzy pierwszym moim krokiem powinna byc konsultacja z lekarzem, ktory zajmuje sie tego typu operacjami? Takie implanty wszczepia klinika Pana Jaworskiego czy ktos jeszcze robi takie operacje?
» przejdź do wątku
|
|
2008-05-05 10:44:20
|
po implantacji. co można a czego nie!!!Doktor Jaworski nie powiedział o żadnych zakazach, myślę ze możemy żyć normalnie i nie mamy żadnych ograniczeń. Latam samolotem bardzo często, prowadzę samochód, wszystkie możliwe sporty są dozwolone więc chyba spokojnie. Jedynym zaskoczeniem było to, że kiedy chciałam zrobić sobie rezonans magnetyczny głowy to lekarz powiedział że musi mieć zgodę lekarza który wszczepiał implant. Zadzwoniłam do Jaworskiego i wyraził zgodę, więc zapewne z medycznego punktu są jakieś przeciwwskazania. Pozdrawiam serdecznie
|
| 2008-05-04 18:49:40 | KOSZTY ZABIEGUWitam ddarass82! Przewidywany koszt operacji to okolo 6-7 tys. ale to zalezy od osoby musisz pojechac do dr.Jaworskiego i on ci powie dokladny koszt operacji dla ciebie. W tej cenie jest juz wliczony pobyt w szpitalu.
|
| 2008-05-04 17:27:21 | KOSZTY ZABIEGUWitam, chciałem zapytać o przewidywalne koszty zabiegu u dr Jaworskiego - usunięcie gałki ocznej oraz wszczepienie epiprotezy. Pozdrawiam wiosennie :)
|
|
2008-05-02 20:10:24
|
Trzymajcie kciuki - już jestem po zabiegutemat wątku do mnie pasuje więc napiszę. teraz to ja jestem po zabiegu dzis mija 6 dzień!!! czuję się świetnie , troche leniuc***ę- ogólnie daję się rozpieszczać :) mam jeszcze troszkę wydzieliny , szczególnie zauważalne jest to z rana kiedy wstaję z łóżka - powieki mam sklejone. ale przemywam solą fizjologiczną i jest super :) bólu już nie ma , ..ale narazie czekam... za tydzień zadzwonię do doktora Jaworskiego spytać kiedy życzyłby sobie mnie zobaczyć :) zabieg miałam w sobotę 26 kwietnia a doktor mówił, żebym przyszła w poniedziałek na wizyte, na wizycie doktor był zadowolony z rezultatu bo opuchlizna zeszła i mogł lepiej się przyjrzeć powiedział , że mogę dzwonić do mamy i powedzieć ,, pięknie się udało " narazie wegetuję sobie w domku u rodziców i daję się rozpieszczać :) pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
|
|
2008-04-29 15:56:15
|
Szpital w Witkowicach, Dr. JaworskiCześć, znam szpital w Witkowicach, polecam są tam nieżli specjaliści. Może warto żebyś skonsultował to też z Kliniką na Kopernika. Wszystko zależy od tego co mozna zrobić i czy potrzebna jest pomoc chirurgii estetycznej. Jeżeli chodzi o powieki to jest kilku uznanych chirurgów plastycznych. Podam namiary jeżeli będziesz potrzebował. Pozdrawiam Jeżeli chodzi o doktora Jaworskiego to tutaj znajdziesz informacje
|
|
2008-04-29 15:46:12
|
Implantniewiarygodne, nie słyszałam o tym nigdy żeby implant wypadł, zapewne Twoje mięsnie wzrokowe do których był przyszyty pusciły. Rozmawiałam z doktorem Jaworskim o możliwości usunięcia implantu, ale nie sądziłam że może on wypaść jak proteza hmmm... Zapewne czytałaś nasze doświadczenia po implantacji oczodołu więc dobrze się zastanów czy jest Ci to potrzebne . Finanse to tylko jeden z problemów i śmiem twierdzić że najmniejszy:) Pozdrawiam serdecznie
» przejdź do wątku
|
| 2008-04-29 13:05:16 | ImplantCześć
Tak sobie czytam i dumam...też chciałabym implant, ale koszty mnie przerażaja. Poza tym boje się jednego: czy ktoś pytał np. dr Jaworskiego czy taki implant może wypaść? (!) Brzmi niewiarygodnie, a jednak... Miałam implant zakładany 16 lat temu w klinice w Moskwie u prof. Fiodorowa. Wszystko bylo super, przede wszystkim moje samopoczucie. Niestety przeżylam stres jak po 10 latach poprostu wypadl (do dziś mam tę silikonową kulkę). Boje się powtórki ...
|
| 2008-04-28 20:21:11 | Szpital w Witkowicach, Dr. JaworskiCzy możecie wypowiedzieć się na temat Krakowskiego szpitala w Witkowicach oraz na temat Dr. Jaworskiego. Chodzi mi o ostre zapalenie oka i jego erozję. (powieka jest częściowo zszyta po naruszeniu nerwów twarzowych) Jeśli Witkowice nie pomogą to czy warto jechać do Katowic do Dr. Jaworskiego? Sam już cholera nie wiem co robić. Skarb mi się pochorował i jestem skołowany z lekka. Ale głowa do góry :)
|
|
2008-04-23 18:40:47
|
Re: Pytanie!Madzia155:
Madziu, Pan Wieremczuk nie jest lekarzem okulistą, jest protetykiem protez oczu, czyli z angielskiego "Ocularist"- na polski wychodzi chyba "okularzysta". Osobiście rozmawiałam tylko z doktorem Jaworskim, suma sumarum po mniejszych czy większych kłopotach jestem zadowolona, no, ale ja oko utraciłam wskutek wypadku, to co innego. Zapytałabym jeszcze u doktora Szaflika, niestety kontaktu nie mam, ale jest to Krajowy Konsultant Okulistyki.
|
| 2008-04-23 06:05:16 | Pytanie!Kochani jesteście Ja osobiście mam mętlik...na razie nie muszę oka usuwać ale w przyszłości..drugi lekarz natomiast zasugerował mi sztuczne i to mnie tak dobiło no i się zaszyłam:( chcę być ładna, chcę patrzeć ludziom w twarz ale nie wiem jak później sobie w twarz spojrzę gdy teraz mnie odrzuca:(To taka moja obsesja niestety od momentu....Słaba psychicznie jestem chyba, patrząc na Was, czytając Was zdajecie się być tacy silni ale w głębi na pewno walczycie podobnie jak ja hm z taką chyba różnicą, że Wy się chyba z tym pogodziliście ja po prostu nie potrafię:( przez chwilę miałam nadzieję ale wszyscy mi odradzają wokół usunięcie oka, dlatego Madziu naprawdę zastanówcie się jeszcze, jeśli nie ma w sumie takiej potrzeby...Jaworski to nie wyrocznia, to tylko lekarz i taka jego praca. Dziękuję za ciepłe słowa, pozdrawiam Was serdecznie
|
| 2008-04-22 16:29:40 | Pytanie!Witam! Właśnie wrocilismy od doktora Waremczuka teraz calkowicie nie wiemy co robic.On mowi zeby poczekac czy sie galka zmniejszy i jesli nie to zalozy na to eiproteze.Zato doktor Jaworski mowi zeby operacje zrobic teraz . Mamy kompletny mentlik.Ja wiem ze nie moge tutaj nic zrobic tylko doradzic bo to jego decyzja ale widze ze on sam ma duzy problem zobaczymy jak przespi sie z tym wszystkim. Straszne sa te decyzje.......
|
| 2008-04-21 14:03:01 | czesc..:)My bylismy u doktora D.Kecika na ul.oczki on stwierdzil ze oczym kolwiek mozna myslec dopiero za 6miesiecy , ale jakos nie wierze mu jego podejscieod poczatku jest strasznie dzwne obchodzi sie z pacjetami bardzo nie miilo gdy Kuba byl po operacji w szpitalu w 2 dobie kiedy jeszcze ciezko bylo w to wszystko uwierzyc przyszedl z grupa studentow zdjol opatrunek i mowie "teraz sobie popatrzcie" no potraktowal go jak malpke w zoo.Gdy poszlam z nim porozmawaic ze moze jakos tak by nas ktos uprzedzil a nie budza go zeby sobie poogladac a on stwierdzi ze jak mi nie pasuje to trzeba bylo sobie inny szpital wybrac(myslam ze go walne kto mysla o tym gdzie jechac jk sie krew lala i wszyscy tylko mysleli zeby trafic do szpitala). Wiec jakos nie wierze mu. A jak rozmawialam z innymi okulistami to wszyscy polecali dr.Jaworskiego ktory jest w tym najlepszy. Ale decyzja nalezy do Kuby ja go moge tylko wspierac ale to jego decyzja
|
| 2008-04-21 11:32:34 | Komplikacje i trudności po zabieguMarzen czekam na rozwój Twojej historii z dr Jaworskim:) Pozdrawiam
|
| 2008-04-21 11:31:43 | Komplikacje i trudności po zabieguMarzen czekam na rozwój Twojej historii z dr Jaworskim:) Pozdrawiam
|
| 2008-04-20 16:41:47 | Pytanie!Czytalam duzo waszych wypowiedzi czesto piszecie ze najlepeij trzymac wlasna galke jak najdluzej .Bylam z moim chlopakiem u dr.Jaworskiego ze on by nie czekal bo nie tylko idze do zaniku galki ale gdy galka zanika to i wszystko pod nia i po operacji teraz oko bedzie lepeij wygladac i lepeij oko przyjmie implant. Caly czas sie nad tym zastanawiamy czy narzie nie pozostac przy epiprotezie bo usunac oko jest latwo ale juz nigdy sie go nie wsadzi na miejsce. Ale z drugie strony wierze doktorwi ze bedzie teraz lepiej zrobic ta operacje. Mam do was pytanie jak to dokladnie wyglada jak jest juz po operacji bo my jestesmy z warszawa i nie wiem czy po operacji gdybysmy sie zdecydowali ile on bedzie w szpitalu i czy pozniej lepeij bedzie zostac w hotelu w katowicach czy wracac? ile p ozabiegu jest wizyta kontrolna? wiem ze jest to indywidualne ale pwiedzcie jak u was bylo bo czytalam jakie mieliscie po operacji objawy ale jak to wyglada z jazda czy warto wracac do domu czy lepeij zostac?
» przejdź do wątku
|
| 2008-04-19 15:11:19 | Protezy ruchomeMam pytanko kto wam wypisał receptę na epi bo moja okulistka ma z tym jakiś problem pytała czemu dr.Jaworski mi tego nie wypisał
» przejdź do wątku
|
| 2008-04-19 14:35:08 | czesc..:)Witam wszystkich! Nazywam sie Magda zalogowalam sie na waszym forum chodz mam dwoje oczu chodzi tu o mojego chlopaka ktory mial wypadek 15.03.2008r. Na impreze u mnie petarda uderzyla go w oko i wybuchla lekarze robili co mogli i udalo sie odratowac galke ale i tak pekla podczas wybuch i wzroku nie udalo im sie przywrocic. Po miesiacu stwierdzili ze jednak galka idzie do zaniku. Wiec wczoraj pojechailismy do Katowic do prof. Jaworskiego i dal nam 2 wyjscia albo na ta galke zalozyc epiproteze i zobaczyc jak rogówka to przyjmie(poniewaz nie zostala naruszona i obawia sie bolu) lub usunac galke i wlozyc dokladnie nie pamietam jak to sie nazywac ale podobno jak on to wsadzi to to pecznieje i wypelnia oczodol i na to dopiero zaklada sie epiprotere i to wszystko ma byc ruchome w 4 kierunkach.Nie wiem co wybrac mam podjechac w poniedzialek na konwiktorska aby zobaczyc jak wyglada ta epiproteze i jak on sie w tym czuje ale z tego co czytalam tutaj jest ona wyjmowana i codziennie trzeba ja czyscic a tamta jak mu zaloza po operacji podobno nie bedzie trzeba wyjmowac i bedzie ona na stale.Kuba bardzo sie tym przejmuje bo chce zyc normalnie i uwaza ze gdy bedzie posiadal taka epiproteze na wlasne oko bedzie ciagle jak kaleka.Tlumacze mu ze tak nie bedzie ale wy sami wiecie jaka to jest tragedia. Mam prosbe czy mozecie mi dokladniej powedziec jak to jest jak wy sie czuliscie i jak to wszystki wyglada z sama epiproteza albo po operacji.
|
| 2008-04-19 12:27:43 | Cześć wszystkim.Mam mały problem, 17-stego marca miałem wstawiany implant u dr. Jaworskiego a 25-tego jade do krakowa na przymiarkę epiprotezy a moja okulistka nie chce mi wydać recepty na epi czy wy też mieliście takie problemy kto wam wystawiał recepte.POZDROWIENIA
» przejdź do wątku
|
|
2008-04-06 13:55:24
|
Re: Jak wygląda oko po implantacji?Arek: hmm soczewka to chyba nie dla mnie, bo mam zniekształconą rogówke i chyba nie będzie sie ona trzymać ( z tego co słyszałem od lekarzy), chodz wizyta by nie zaszkodziła, moze cos by zaradził doktor. hmmm polecam wizyte u doktora ponieważ doktor Jaworski ma w posiadaniu ,,unikatowe" soczewki - i bez w zgledu na rogówke powinny sie trzymac.
|
|
2008-04-04 13:31:44
|
Protezy ruchomewiatm dopiero dziś znalazłam ten portal.szkoda że nie zrobiłam tego wcześniej a zaczęłam szukać ponieważ zdecydowałam się na protezowanie oka miałam wypadek w dziecinstwie i od 21 lat nie widze na jedno oko. próbowałam wszelkich soczewek jednak efekt był moim zdaniem nie zadawalający a poza tym oko często mnie boli i jest zanikowe. zabieg mam zapisany na 26 kwietnia tego roku u doktora Jaworskiego w Katowicach. po zabiegu podzielę się moją opinią pozdrawaim
|
|
2008-03-31 11:35:09
|
Komplikacje i trudności po zabieguStokrotko - cieszę się, że może nie będzie tak źle. U mnie z konformerem też nie wyglądało to najlepiej - konformery mają chyba 3 standardowe wielkości - nie są więc dopasowane do Twojego implantu . Tutaj widzę niteczkę nadziei, że po dopasowaniu epiprotezy będzie lepiej . Też bym chciała, by u mnie implant był wyżej - ale jak usłyszałam o tych jakichś tam podkładkach, które miałyby podnieść - dałam sobie spokój. Gdybym tak trafiła na doktora JAworskiego zaraz po wypadku - pewnie wszystko wyglądałoby inaczej..
|
|
2008-03-29 15:35:00
|
Re: Komplikacje i trudności po zabieguisabela: Ja sugerowałam się opiniami Korneli i szybko dałam się wkręcić. Isabelo, mam nadzieję, że nie czujesz się "wkręcona" przeze mnie? Przecież każdy sam podejmował decyzję - ja po relacji Irka się zdecydowałam na operację, ale nikt mne do niczego nie nakłaniał, ani ja nikogo do niczego nie nakłaniałam. Pisałam o swoich odczuciach i wynikach operacji - jak było dobrze, i wtedy, gdy się pokomplikowało.
Poza tym nie zapominajcie o jednym : każdy z nas jest indywidualnym przypadkiem. U każdego jest inny problem. I nie można sugerować się do końca opiniami innych osób. Ja mam np zrosty z prawej strony wewnątrz powieki, ktoś ma za mało miejsca, kto inny ma wszystko w porządku - u każdego leczenie inaczej wygląda i toczy się inaczej. Nikogo nie bronię, ani nie oskarżam - moim zdaniem jednak właśnie taki zlot może nam pomóc - wtedy zobaczymy naocznie, jak to wszystko wygląda. Fakt, doktor niewiele mówił o komplikacjach ( ale mówił o możliwości odrzucenia wszczepu przez organizm) - ale ja też za wiele nie pytałam. Zaufałam doktorowi i pomimo niewielkich komplikacji, jakie mnie spotkały - jestem zadowolona . To z czego nie jestem zadowolona to wiadomo - mam za mało skóry na powiece, to oko zawsze mam bardziej otwarte, no i jest ciut niżej - ale widocznie inaczej się nie dało. Ważne jest, że doktor Jaworski nie zbywa nas,. tylko konsekwentnie pomaga, naprawia co się da - a że trzeba płacić za taką operację - żyjemy w Polsce, niestety ( zresztą wszędzie na świecie chyba się za to płaci - jeśli mowa o protezowaniu wtórnym nie będącym skutkiem nowotworu). Kolejne wizyty już nie były płatne, najwięcej traci się na podróże i leki, opatrunki - mimo pieniędzy z fundacji, jakie dostałam do dziś finansowo nie mogę się pozbierać. Z dobrych wieści po implantacji wtórnej jest jeszcze przecież córeczka forumowiczki welbud - u nich wszystko jest w porządku także. I to cieszy. Będę za wszystkich Was mocno trzymać kciuki - wierzę, że się wszystko poukłada. Dla mnie największym minusem jest to, że z każdą drobnostką muszę jechać do Katowic lub Warszawy - nie ma na miejscu nikogo, kto by się choć trochę orientował w sprawach takiej implantacji. A taką dziurkę na implancie mógł mi przecież zaszyć zwykły chirurg- okulista, czy chirurg plastyk.
|
| 2008-03-29 13:01:59 | Witajcie!Na stronę natrafiłem niedawno choć "w temacie" jestem od urodzenia tj. już 24 lata... Urodziłem się z zanikiem jednej gałki ocznej. Noszę szklaną protezę. Przeglądając forum natrafiłem na dr Jaworskiego i jego klinikę w Katowicach, napisałem maila i wybieam się na wizytę. Zastanawiam się nad implantacją. Pozdrawiam.
|
|
2008-03-29 12:15:28
|
Komplikacje i trudności po zabieguStokrotko, pisaliśmy o swoich obawach. Właśnie dlatego założyłam ten post jak widzisz. Masz racje dzisiaj jest nas już 4 osoby które nie zdecydowałyby się na implant. Ja sugerowałam się opiniami Korneli i szybko dałam się wkręcić. Tak naprawde i ona nie wiedziała wszystkiego a urok doktora Jaworskiego i jego podejście do pacjentów zapaliło w nas światełko nadzieji i wszyscy ruszyliśmy do Katowic! nie martw się proszę, teraz musisz być cierpliwa i konsekwentna. Chętnie podziele się zdobytymi informacjami na temat co możemy zrobić dalej. Czekam na konsultacje u innych specjalistów . Jeśli będę miała pewność że są w stanie nam pomóc napisze na forum. Doktor Jaworski zapewne chciał dobrze ale czasami przy takich zabiegach potrzeba więcej dyskusji i więcej jasnośći co do komplikacji i oczekiwań.
» przejdź do wątku
|
|
2008-03-16 16:30:15
|
Pracownie protetyczneWitam:) Niedawno mialam operacje u Pana dr Jaworskiego wszczepienia implantu co wszystkim jest dobrze znane. Po operacji czuje sie bardzo dobrze, nie moge sie juz doczekac koncowego efektu, ktory bedzie dopiero za gora dwa miechy:( Mam dylemat, poniewaz nie wiem do ktorej pracowni mam sie udac, w naszym kraju jest ich pare i niektore ciesza sie duzym powodzeniem, po wielu opiniach nie jestem pewna, ktora mam wybrac. Mam pytanie... Czy moglabym się starac o refundacje protezy z NFZ? tylko jest jeden maly problemik, a mianowicie dwa lata temu mialam refundacje, lecz na zwykła proteze, a teraz potrzebowalabym ta epiproteze na implant. Jesli moglby ktos mi odpowiedziec na to pytanie to bylabym wdzieczna. Z tego co sie orientuje to refundacja jest co 5 latek. Dzwonilam do NFZ w moim miescie, ale niestety zostalam niezbyt milo potraktowana dlatego pisze na forum to pytanie. Z gory za odp bardzo dziekuje:) Pozdrawiam
|
|
2008-02-27 14:32:17
|
Co was wkurza?Oj wkurza mnie wiele, zła jestem jak osa : ubezpieczenie samochodu, katar sięgający pasa :), czerwony nos , jutro Katowice i wizyta u Jaworskiego, kapiący kran w kuchni od miesiąca, bezruch w sklepie, bilet do Londynu ( nie chce mi sie tam lecieć nawet na dwa dni ), pieprzony brud na ulicy - a dopiero umyłam samochód ....ech, byle do wiosny!
» przejdź do wątku
|
|
2008-02-24 21:55:42
|
Komplikacje i trudności po zabieguPolak potrafi hehe :P. A tak na poważnie to myślę że wtedy sam Dr Jaworski by nie mógł przeprowadzić takiej operacji bo jak by nie patrzeć to już bardziej robota chirurga plastycznego wchodzi w grę. Piratka masz może blizny po takiej operacji na skroniach ?. PS kornelia trzymanie kciuków nie pomoże tylko trzymanie szwów z tego co widzę :)
|
|
2008-02-23 22:48:53
|
Komplikacje i trudności po zabieguNo ja już po szyciu wszystko szybko i sprawnie pytanie tylko czy znowu mi się nie rozejdą szwy. Muszę zapytać Dr. Jaworskiego ile takich operacji można mieć z szyciem bo myślę że w nieskończoność nie da się poza tym każda operacja odwleka moją epi o 2 miechy.
PS ja już pierwszego dnia znalazłem patent na krople kładłem się na łóżku i lusterko w rękę a w drugiej ręce krople i zero problemu
|
| 2008-02-22 08:28:51 | Komplikacje i trudności po zabieguJa te osłonki na oko które ma dr.Jaworski zamówiłam od producenta telefonicznie i przysłali mi pocztą podaje namiary Dina-Hitex sp.z.o.o. 43-300 Bielsko-Biała ul.Barska 70 tel.033 821 61 49.Pozdrawiam
|
|
2008-02-21 13:10:48
|
Komplikacje i trudności po zabieguWitam wszystkich:) W poniedzialek mialam zabieg wszczepienia implantu. Gałke oczną mialam usunięta 18 lat temu wiec modle sie o brak komplikacji. Narazie wszystko przebieglo sprawnie i dosyc dobrze. Dr Jaworski byl zadowolony i ja w sumie tez, poniewaz zabieg sie udal, a narkoze przeszlam dosyc lagodnie. Teraz czuje sie dosyc kiepsko, poniewaz kazdy ruch galka oczna powoduje bol. Jade na srodkach przeciw bolowych. Mam nadzieje ze bedzie wszystko ok. Mam pytanie. Czy ktoś wie gdzie można sie zaopatrzec w jakis porzadny opatrunek na oko, bo kazda apteka oferuje albo zwykle gaziki w ksztalcie prostokata albo okrągle. Ja jednak wolalabym cos bardziej estetycznego niz zwykly gazik i dwa plasty? Jeśli mam wyjsc do ludzi to musze jakos wygladac....he he Widzialam kiedys na miescie kobiete, ktora miala fajny opatrunek w bezowym kolorze i to bez plastrow. Gdyby ktos mial pojecie albo cynk gdzie mozna cos takiego wylapac to prosze o odp. Z gory dzieki:)
|
| 2008-02-15 22:27:06 | Witam serdecznieLaura nie była naświetlana ,nie było takiej potrzeby ona miała odwarstwioną siatkówkę .Jmplant miała wszczepiony 3 lata po operacji,resztki gałki ocznej miała usunięte podczas operacji w listopadzie 2007r u pana dr.Jaworskiego.Pozdrawiam
» przejdź do wątku
|
|
2008-02-15 16:08:43
|
WITAJCIE!!Witaj Adamie. Twoją miejscowość kojarzę z podróży do doktora Jaworskiego do Katowic :) Fajnie, że poprawiło się u Ciebie po takich przejściach. Życzę, by wszystko nadal było jak najlepiej, operacja udała się.
|
|
2008-02-13 23:00:00
|
Witam serdecznieCóreczka forumowiczki welbud miała wszczepiany implant tego samego dnia, co ja, u doktora Jaworskiego w Katowicach www.okulista.pl
» przejdź do wątku
|
|
2008-02-13 22:58:29
|
Implantwww.okulista.pl ul. Żwirki i Wigury 4, Katowice 40 - 640 tel 0(32)7816666 +48601412942 - komórka doktora e-mail: jaworski@okulista.pl">jaworski@okulista.pl
|
| 2008-02-13 21:31:36 | Implantczy można wiedziwć grzie znajduje się klinika dr Jaworskiego i jakieś namiary na nią
» przejdź do wątku
|
|
2008-02-13 13:49:18
|
KOCHANI, witajcie! :)))hejka KORNelkO Implant mam z hydroxyapatytu. Zabieg odbył się w szpitalu Royal Eye Hospital w Manchesterze bez najmniejszych komplikacji w czasie i po implantacji - pierwszy raz w życiu czułam się świetnie po narkozie :) (Nawiasem mówiąc z zaniepokojeniem czytam o waszych problemach po zabiegu.) Przeprowadził go lekarz z dużym doświadczeniem - ponad 500 zabiegów tego typu na koncie , którego wyszperałam w necie. Oczywiście poprzedziły go dziesiątki maili , bo nie tylko trzeba było dograć szczegóły zabiegu ale znależć tani nocleg na 3 tygodnie, gdyż tyle twała cała impreza. Koszt, jak się okazuje, jednak bardzo wysoki, sam pobyt w szpitalu przez jedną dobę kosztował tyle, ile cały zabieg w kraju plus epiproteza z masy plastycznej :)))) P.s. Ostatnio nawiązałam kontakt , dzięki waszym informacjom w tym portalu, z dr Jaworskim, wspomniał o możliwości zoperowania załamków. Hmmmmm. Brakuje mi nie tylko wiary i entuzjazmu........
|
|
2008-02-13 07:17:46
|
Komplikacje i trudności po zabieguUczucie ciągnięcia dość bolesnego miałam dosyć długo. Uwierał mnie konformer. Teraz po szyciu u doktora Jaworskiego mam inną atrakcję : wielkiego fioletowego krwiaka na powiece. Nie mogę domknąć oka, ale chyba z dnia na dzień jest mniejsza opuchlizna.
|
|
2008-02-09 21:19:45
|
WITAM !Cześć reni , witam Cię serdecznie. Jak widzisz nie jesteś sama :), ja też przeżyłam to piekiełko i co gorsza przeżywam je dalej. Jeszcze kilka miesięcy temu żyłam sobie spokojnie ze swoim opatrunkiem na oku, przyzwyczaiłam się do tego- zwiedziłam już wcześniej kilka szpitali i klinik w kraju i za granicą szukając sposobu na zrosty które powstały w oczodole po naświetlaniach. Niestety nic nie dało się zrobić a po wielu operacjach plastycznych powiedziałam sobie dosyć! Zajęłam się życiem a nie zamartwianiem tym , że wyglądam tak a nie inaczej. Trafiłam na tą stronę zupełnie przypadkiem szukając nowych sposobów na oprotezowanie i.......dowiedziałam się o doktorze Jaworskim w Katowicach, o implancie itd. Wydawało mi się że to szansa na pozbycie się opatrunku. Tak szczerze to wcale nie wierzyłam że będzie na tyle dobrze że popadnę w zachwyt:) ale wierzyłam że przy ciemnych okularach latem będę mogła chodzić bez opatrunku, na basenie i w saunie itd ( wszędzie tam gdzie wilgotność powietrza powoduje odklejanie się lepca) . Zdecydowałam się na implant, jestem po zabiegu. Niestety nie jest dobrze. A czy będzie? nie mam pojęcia. Mam nadzieję że uda nam się porozmawiać, napisz do mnie na maila lub na gg 5331970 . Pozdrawiam Cię serdecznie
|
| 2008-02-06 20:51:24 | potrzeba informacji - PILNIE!!!isabelo dziękuję za maila. już kontaktowałem się z dr.Jaworskim.
» przejdź do wątku
|
|
2008-02-06 17:21:57
|
Komplikacje i trudności po zabieguU mnie pojawiło się trochę bólu w górnej częsci implantu. I chyba, ale nie mam 100% pewności, szara kreseczka się powiększyła. Dzwoniłam do doktora Jaworskiego, kazał przyjechać, ale nim pojadę, wybiorę się jeszcze chyba na konsultację do doktora Stępniewskiego- on chyba jedyny miał styczność z implantami - nie za bardzo mam teraz jak jechać do Katowic. Isabelo, krew, a raczej takie plamy bardziej różowe ( chyba to osocze), miałam do 2 tyg od zabiegu. Niewiele, ale zawsze.
|
|
2008-02-06 16:43:30
|
Komplikacje i trudności po zabiegudzień 9. Na moim opatrunku pojawiła się krew hmm do tej pory opatrunek był czysty. Jutro mam badanie kontrolne u doktora Jaworskiego. Nie panikuje. A czy u was tak super? nikt z niczym się nie boryka? Marta napisz jak jest u Ciebie? w0tek u Ciebie też super? oporni jesteście na wyznania ech...
» przejdź do wątku
|
|
2008-02-05 15:02:04
|
Komplikacje i trudności po zabieguMoi Drodzy, mam już implant. Chciałabym żebyście wpisywali tutaj to co dzieje się z waszym implantem, konformerem, powiekami,załamkami,epiprotezami po zabiegu. Jakie macie odczucia i jak zmieniło się wasze oko. Wiem że każdy z was miał inne przeżycia , piszcie proszę. Może uda się komuś nie spanikować gdy coś niedobrego będzie się działo? Może pomożemy komuś kto znajdzie się w takiej sytuacji? Zaczynam......
1 dzień . Po zabiegu czułam się fatalnie, żle znoszę narkozę , wymiotowałam i miałam bardzo niskie ciśnienie. Następnego dnia popołudniu wróciłam do domu. Wszystko mnie bolało, byłam spuchnięta a moje oko wyglądało jak po walce z Gołotą. Dzielnie znosiłam ból, kropiłam, smarowałam i brałam antybiotyk zgodnie z zaleceniem doktora.. 3 dzień. W trzeciej dobie wieczorem bardzo żle się czułam, miałam jeszcze bardziej opuchniętą twarz i jeszcze bardziej bolało. Po rozmowie telefonicznej z doktorem Jaworskim ( który wytłumaczył mi, że właśnie taka może być reakcja mojego organizmu ) pojechałam na pogotowie i tam rozpoczęłam kilkudniowe leczenie dodatkowym antybiotykiem podawanym dożylnie w kroplówce. Wszystko wróciło do normy już po 3 dawkach antybiotyku. Teraz jest znacznie lepiej. 8 dzień. Minęło 8 dni od zabiegu, czuję się dobrze ale oko jest dalej spuchnięte i daje o sobie znać kiedy się schylam, szybciej odwrócę głowę albo popatrzę w górę. Nie czuję się na tyle dobrze żeby wrócić do pracy, jeszcze nie.
|
|
2008-02-04 15:29:16
|
Re: Poczekalnia przed operacjąisabela: w następny poniedziałek mam spotkanie w Wa-wie w nowej Firmie Odnośnie tego to myślę że do poniedziałku już będziesz się dobrze czuła także nie utrudni ci to spotkania. Pewnie opuchlizna nie zejdzie w pełni ale będzie dobrze. Trzymam kciuki odnośnie kontroli pierwszej u dr. Jaworskiego. Obyś nie miała takich problemów jak ja miałem z odsłanianiem się implantu. PS odnośnie numeru i hasła gg to możemy na to poradzić :) sporo jest na google łamaczy haseł gg ;). Czekam z utęsknieniem na rozmowę na gg ;). Opowiesz w szczegółach co i jak :).
|
|
2008-02-03 21:11:52
|
Poczekalnia przed operacjąWitajcie :) jestem już po zabiegu. Oczywiście wszystko poszło planowo tylko jak zawsze kiepsko było po. Dzisiaj to pierwszy dzień kiedy czuje się na tyle dobrze żeby usiąść przy kompie. Implant sobie siedzi w moim oczodole pod powieką i przypomina o sobie kłuciem , bólem lub swędzeniem. Nie mam pojęcia czy to dobrze czy żle , zaglądnąć do niego nie mam najmniejszych szans ponieważ moja powieka wygląda jak purpurowy balon który zaraz pęknie. Jestem cierpliwa i wierze że z każdym dniem będzie lepiej, szczęśliwa że mogłam wreszcie wstać i skończyłam brać kroplówki z antybiotykiem. Uff, wreszcie mogłam do was napisać. Pozdrawiam wszystkich serdecznie a tak przy okazji.......TO ... DZIęKUJE , BO TO DZIęKI TEJ STRONIE TRAFIłAM DO DOKTORA JAWORSKIEGO.
|
|
2008-02-01 11:36:23
|
ImplantWpisując w google hasło implant Guthoffa natrafiłam na to, jest to zamówienie szpitala w Poznaniu, w częsci 10 przetłumaczonej na język polski jest umiejscowiony implant Guthoffa. http://www.tenderebi.com/eproc/np-notice.do?noticeId=1747895 A kiedy obdzwaniałam wszystkie szpitale w Poznaniu, nikt nawet nie wiedział co to jest implant. A rozmawiałam z naprawdę wieloma fachowcami. To dziwna sprawa. Zamawiają, pewnie do użytku, a nie wiedzą, czym jest implant? Ale to taka mała dygresja. Pewnie jest więcej miejsc w Polsce, gdzie może i by zrobili ten zabieg, gdyby zapłacić klinice, i samemu sprowadzić implant. To ja jednak się cieszę, że trafiłam do doktora Jaworskiego, bez tych wszystkich kombinacji. Kiedy wreszcie NFZ uzna, że jest to także swoista forma terapii dla osoby jednoocznej? Że nam się to po prostu należy. Że , o ile depresję uznano za jednostkę chorobową, to lekarstwo na nią też powinno się traktować jako swego rodzaju medykament. Ale, jak pamiętam mówił mi Pan Andrzej Wieremczuk z pracowni protez w Warszawie, i tak mamy dobrze, bo w takim USA mieć protezę to przywilej, czeka się na nią miesiącami, nikt tam tego nie refunduje. Dobre i to.
|
|
2008-02-01 11:32:36
|
Re: potrzeba informacji - PILNIE!!!TataKacperka:
Według doktora Jaworskiego, obecnie najlepszy jest implant Guthoffa ( wymyślił go Niemiec, ale produkują go w USA, o ile dobrze pamiętam). Jest ponoć droższy i lepszy od innych. Jeszcze do niedawna był link do strony sklepu medycznego, który takie implanty do Polski sprowadzał i w zależności od rozmiaru, kosztował ok 3,5-4 tys zł. Ale produkt z tego sklepu zniknął. Mam ten implant wszczepiony, i mimo, iż utraciłam oko siedem lat temu, ruchomość jest świetna ( a to jeszcze nie jest efekt końcowy, bo tkanki wrastają weń do pół roku ). Taki sam implant posiada również córeczka forumowiczki "welbud" a tutaj jest post http://jednooczni.org/forum/powitania/topic,74.html
Może uda Ci się z nimi jakoś skontaktować. Serdecznie pozdrawiam.
|
| 2008-01-31 21:33:35 | Jak wygląda oko po implantacji?A jest może jakis inny sposób polepszenia efektu kosmetycznego oka? Mam zaćme czy tam jaskre nie wiem dokładnie, mała, biała plamka na oku, w katowicach nie chcieli tego zooperować, zdziałałby coś ten doktor Jaworski, ma on duże możliwości?
» przejdź do wątku
|
![]() |





Wypada mi tylko rwać włosy z głowy z powodu faktu, że nie doceniłam możliwości polskich lekarzy, przyjmując z góry, że tylko zagranicą robią takie cuda. A efekt? Rozczarowanie ! Różnica taka, że się minimalnie rusza. Jednak przyznać muszę, że brytyjski lekarz lojalnie mnie uprzedził o tego typu ryzyku przedsięwzięcia, jak i potencjalnej konieczności innych zabiegow poprawiających efekt końcowy. Tyle tylko, że uleciała nie tylko kasa ale i moja nadzieja na radykalną poprawę. Cóż..... just grin and bear it ! - jakby powiedzieli Angole....:) Uściski dla zespołu redakcyjnego i wszystkich forumowiczów.