Jako że jadę do Anglii na minimum rok do pracy mam pytanie, mianowicie:
Orientuje się ktoś czy jest sens tłumaczyć na angielski orzeczenie o niepełnosprawności? Z tego co wiem jest szansa na zasiłek z tego tytułu i nie wiem czy brać dokumenty z Polski czy Anglicy sami skierują na ewentualne badanie itp( choć z tego co wiem to u nich nie ma takiej biurokracji jak u nas...) Pozdrawiam!
Nie ma sensu tłumaczyć, gdyż każde państwo w UE wydaje dla "siebie" orzeczenia o niepełnosprawności i nie uznaje orzeczeń z innych państw. W Anglii musisz przejść tamtejsza procedurę. ale w Anglii WSZYSTKO JEST UPORZĄDKOWANE I LOGICZNE.