MENU

Forum - nie wiem co robić...

nie wiem co robić...

nie wiem co robić...

Witam

Mam niedowidztwo oka prawego a wczoraj stwierdzono u mnie retinopatię jak wykryto wylew na siatkówce w tym oku.

Oprócz problemów z oczami leczę też chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa.

Od 3 miesięcy jestem bez pracy, mam 31 lat. Nie mam już do niczego siły, zwolniono mnie bo za często chorowałam i teraz nie pracuję.Dodam że sama wychowuje córkę i jest mi z tym ciężko.

Zarówno choroba oka jak i kręgosłupa okazała się nieuleczalna, nie wiem gdzie mam się z tym udać.

 

Bardzo proszę o jakąś podpowiedż.Co to jest wylew na siatkówce czy ktoś z forumowiczów przez to przechodzi ? U mnie stwierdzono retinopatię  chciałabym wiedzieć coś więcej na ten temat, jak wiecie to piszcie...

 

Pozdrawiam

 

 

nie wiem co robić...

Witaj,

współczuję trudnej sytuacji, w której się znalazłaś. Jestem też zaskoczona, że lekarz nie wyjaśnił Ci dokładnie na czym polega Twoja choroba. Mam nadzieję, że ktoś z forumowiczów podzieli się wiedzą na ten temat, ja niestety nie jestem zbyt dobrze obeznana w tym temacie więc nie chcę się wypowiadać.

Pytasz gdzie się udać-a jakiej pomocy oczekujesz? Może warto spróbować powalczyć o przyznanie stopnia niepełnosprawności w ZUS-ie lub MZON-ie. Z jednoocznością i schorzeniem kręgosłupa masz jakieś szanse, być może również na rentę (zapraszam też do zapoznania się z wątkiem o zmian w przepisach).

 W ogóle to fajnie że do nas dołączyłaś :) nie jesteś sama ze swoim problemem-wielu z nas na tym forum boryka się z problemami zdrowotnymi i problemami z pracą. Ważne, żebyś nie wpadła w myślenie że jednooczność to koniec świata-da się z tym normalnie żyć :)

pozdrawiam, pisz jak tylko będziesz miała jakieś pytania :)

nie wiem co robić...

Dzięki za miłe słowa tak zrobię- tzn. uderzę do zus i do mzun dzisiaj od lekarza rodzinnego usłyszałam że się sypię...ale to nie znaczy że dostanę orzeczenie o niepełnosprawności bo teraz jest trudniej...ale ja się nigdy nie poddaje, myślę warto spróbować.

nie wiem co robić...

Pewnie, jedyne co można stracić to trochę czasu i zachodu na kompletowanie dokumentacji medycznej :)