MENU

Forum - schody z orzeczeniem

schody z orzeczeniem

schody z orzeczeniem

Witam wszystkich i pozdrawiam. Właśnie dziś odebrałem decyzję komisji ds orzekania o niepełnosprawności o odmowie mi jej przyznania. Poniżej przedstawię swój przypadek jeszcze raz: oko straciłem mając 1,5 roku czyli prawie 47 lat temu. Mając na uwadze wiek jak również uporządkowanie swoich spraw złożyłem wniosek o orzeczenie niepełnosprawności. Miałem aktualne badani okulistyczne stweirdzające ww okoliczność. Wiadomo, że dokumentacji z operacji, która miała  miejsce w 1963 roku nie posiadam i niemożliwym jest jej wydobycie. No i komisja orzekła, że nie należy mi się status osoby niepełnosprawnej. Mam czas 14 dni na odwołanie od tej decyzji i proszę o pomoc w odpowienim jego sformułowaniu. Uważam, że decyzja komisji jest w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem, zasadami jakiegokolwiek uszanowania ułomności jaką jest utrata 50% wzroku. Proszę o9 pilną pomoc w temacie odwołania. Ja na razie nie ubiegam się o żadną rentę tylko o orzeczenie o niepełnosprawności.

schody z orzeczeniem

Mając za sobą podobne doświadczenie, radził bym jeszcze raz powrócic do wydobycia dokumentacji medycznej, jeżeli jest taka wymagana, dot. okoliczności utraty oka z odpowiedniej  placówki zdrowia .

  Dokumentacja archiwalna powinna być przechowywana zgodnie z prawem, do 50 lat. Jeżeli to okaże się niemożliwe, to należy , taki fakt poświadczenia

 utraty oka na tą okoliczność, pozyskać dwóch świadków , którzy właśnie to potwierdzą swoimi zeznaniami aktem notarialnym, to po pierwsze.

 Po drugie w dalszej kolejności, trzeba udać się do lekarza okulisty, który przeprowadzi   badania obdukcji lekarskiej, dot.stanu ogólnego , utraconego oka,  oraz pozostałego.

 Posiadając taką dokumentację medyczną, należy również, moim zdaniem , czynić starania o przyznanie  w ZUS renty inwalidzkiej.

 Upatruję tutaj szansę na powodzenie w otrzymaniu renty w oparciu o cyt. powyżej dokumentację no i na wiek osoby, gdyż przez tak długi okres

 czasu , pozostałe oko, nie w kazdym przypadku, lecz  przeważnie staje sie słabsze.Dziwi mnie fakt odmowy przyznania choćby w stopniu lekkim niepełnosprawności przez komisję  d/s orzekania , ale tu sie można spotkać z różnymi przedziwnymi orzeczeniami i nie należy się zrażać tym i walczyć o to co przysługuje w oparciu o odpowiednią dokumentację.

                                                 Zyczę powodzenia i pozdrawiam