 |
Walcze dalej i stąd pytanie....
|
|
2007-10-03 09:03:01
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Wczoraj wróciłam ze szpitala miałam mieć zrobioną witrektomię z tamponadą Desinorem. Ale niestety zabieg się nie odbył bo moja siatkówka tak się rozwarstwiła, że styka się z tylną ścianą powierzchni soczewki. Szukam jakiegoś specjalisty, który może podjąłby się zabiegu. Nie marzę o możliwości widzenia, ale wiem, że takie oko pozostawione samo sobie będzie ulegało dalszym samoistnym uszkodzeniom. Może znacie jakieś nazwiska, adresy, itd....... Będę wdzięczna:) Dodam, że ja byłam "leczona" w Warszawie na Sierakowskiego - Klinika prof. Szaflika. Pozdrawiam
|
2007-10-03 09:26:55
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Doktor Szaflik to dobry lekarz.
|
|
2007-10-03 12:27:34
|
Re: Walcze dalej i stąd pytanie....Kornelia: Doktor Szaflik to dobry lekarz. Może zapytaj naszego ulubionego doktora Jaworskiego - www.okulista.pl No i...powodzenia :)
No właśnie o to chodzi, że Pan Szaflik nie pofatygował sie, żeby w ogóle mnie obejrzeć. Także powiem szczerze, że przez 4 lata jeżdżenia do tej kliniki wyrobiłam sobie inne zdanie na temat obsługi i fachowości pracujących tam ludzi. Dziękuję za odpowiedz:)
|
2007-10-03 14:59:04
|
Re: Walcze dalej i stąd pytanie....Może spróbować w Katowicach - Publiczny Szpital Kliniczny nr 5? Wiem, że Pani prof Gierek-Łapińska wsławiła się ostatnio mało chwalebnie, ale generalnie mają dobrą opinie, również w kwestiach siatkówki. Moje oko po nieudanych operacjach siatkówki faktycznie zostało pozostawione samo sobie i ewoluowało w jakąś dziwną stronę co w końcu skończyło się usunięciem, więc faktycznie warto walczyć.
|
2007-10-03 16:01:58
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Możesz jeszcze spróbować w szpitalu w Tychach - koleżance operowano tam siatkówkę. 43-100 Tychy ul.Edukacji 102 tel/fax(0-prefix-32) 3254226 Dr n.med. Jacek Szendzielorz - ordynator.
|
|
2007-10-03 16:22:29
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Dziękuję Wam za pomoc:) Dziś odebrałam wynik rezonansu magnetycznego i podejrzewają naczyniaka naczyniówki, więc czeka mnie z pewnością onkologia:( Sama już nie wiem co mam myśleć:(
|
2007-10-03 18:49:47
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Kasiu, przykro mi z tego powodu, ale przecież nie z takich problemów ludzie wychodzili. Kochana, trzymamy wszyscy za Ciebie mooocnooo kciuki. Jeśli jest to sprawa onkologiczna, to powinni wstawić Tobie implant na NFZ - oczywiście, jeśli zajdzie taka konieczność. Wiem, że pewnie dla Ciebie brzmi to strasznie - ale nie jest tak źle. Głowa do góry. :)
|
|
2007-10-03 21:04:24
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Kasiu, trzymaj się i walcz możesz zadzwonić jeszcze do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie na odział Okulistyczno - onkologiczny. Ponoć mają duże osiągnięcia oto adres strony internetowej z informacją o oddziale i kontaktami - moim zdaniem warto zadzwonić: http://www.su.krakow.pl/htm/kliniki/25.htm Nowotwór to nie wyrok śmierci a leczony odpowiednio nie prowadzi do najgorszego - wiem co mówię bo 2 lata spędziłam z moją córcią na oddziale okulistyki i onkologii i przeszłyśmy nie jedno. Jeżeli chciałabyś po prostu pogadać to możesz śmiało dzwonić 501 61 65 49 i pisać na gg 1214383.
|
2007-10-04 09:26:54
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Kasiu, Jola ma absolutną rację! Sama przeszłam chorobę nowotworową i straciłam oko. To naprawdę nie jest koniec świata, ważne by pokonać ten brak równowagi w ciele, a do tego potrzebne jest pozytywne nastawienie i dużo wiary! Byłam leczona w Szpitalu Uniwersyteckim, o którym wspomniała Jola i bardzo dobrze mną się tam zajęli!!!!Trzymaj się cieplutko, przesyłam dużo pozytywnej energii!!!!
|
|
2007-10-04 12:33:47
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Dziękuję Wam bardzo za wsparcie:) Dziś właśnie dostałam skierowanie do Krakowa - zobaczę co mi tam powiedzą........ Z tego wszystkiego pozytywne jest to, że to nie złośliwa zmiana:) Pozdrawiam:)
|
|
2009-10-09 23:06:53
|
Walcze dalej i stąd pytanie....
|
|
2009-10-11 21:37:34
|
Walcze dalej i stąd pytanie....witam,wiem na ten temat bardzo duzo...wiec tak:w tychach owszem lecza siatkowke ale metoda opasania,nie wykonuja witrektomii9lezalem tam,i odeslali mnie do rybnika)tak wiec polecam szpital specjalistyczny w rybniku ,tam operuje pan dr BOLEK,bardzo dobry specjalista i napewno podjalby sie leczenia twojej siatkowki pozdrawiam i trzymaj sie zdrowo....
|
2009-10-11 22:05:30

Violaok. ToruniaPosty: 147
|
Walcze dalej i stąd pytanie....Ja mam naczyniaka naczyniówki. Naczyniak to łagodna zmiana u mnie jest w postaci rozlanej tj splot dużej liczby naczyń krwionośnych które przyczyniają się do nasączania i w efekcie stopniowego odklejania się siatkówki, trzeba uwazać by się nei uderzyć u mnie stało się to szybciej, w wyniku silnego uderzenia i całkowitego odwarstwienia. Miałam operacje gdyż odwarstwiła mi się całkowicie siatkówka, po operacji połowe naczyniaka mi odjeli i opasali gałke oczną była to dośc skąplikowana operacja miałąm ją 13 lat temu, miałm widzieć na oko tak zakładali (że usuną naczyniaka) niestety sie nei udała gdyż naczynia mocno sączył. Mi robił Prof. Prosta (specjalista w tego typu operacjach) wcześniej z Centrum Zdrowia Dziecka z tego co wiem teraz przeprowadza takie operacje laserowo w szpitalu wojskowym niestety nie pamiętam gdzie bo mówił mi to inny okulista i u mnei sie już nic nei da zrobić więc przeleciało mi to uchem. Gdybym teraz miała robioną operacje w tym czasach miałabym większe szanse na widzenie tym oczkiem ale niestety :(. Jak coś to pytaj bo mam dokładnie tą samą chorobę :).
|
|
2010-02-13 20:40:42
|
Walcze dalej i stąd pytanie....witam.mój synek Filip ma 9 lat.w grudniu przypadkowo odkryłam że on nie widzi na lewe oko.diagnoza powaliła mnie z nóg-naczyniak naczyniówki,zespół Staurga-Webera,odwarstwienie i rozwarstwienie sitkówki.żaden okulista nie chciał go operowac az znalazłam prof.Prosta,który go zoperował.syncio miał opasanie gałki,zamkniętą częsc naczyniaka,wycięty kawałek spojówki i przyklejoną siatkówke.po operacji ból był straszny.nadal ma obrzęk spojówki,silne bóle głowy i nosa.ale co gorsze siatkówka znów się odkleiła.prof.chce teraz dokleic tą siatkówke olejem silikonowym i usunąc soczewke.ale słyszałam o skutkach ubocznych i ze rzadko kiedy pacjenci po tej operacji odzyskują wzrok.nie wiem co robic.tak bardzo chciałabym oszczędzic mojemu dziecku cierpienia,które i tak jest przerażone.proszę poradz mi cos.jestes po podobnych przejsciach.
|
|
2010-08-26 11:56:53
|
Re: Walcze dalej i stąd pytanie....Aga78: witam.mój synek Filip ma 9 lat.w grudniu przypadkowo odkryłam że on nie widzi na lewe oko.diagnoza powaliła mnie z nóg-naczyniak naczyniówki,zespół Staurga-Webera,odwarstwienie i rozwarstwienie sitkówki.żaden okulista nie chciał go operowac az znalazłam prof.Prosta,który go zoperował.syncio miał opasanie gałki,zamkniętą częsc naczyniaka,wycięty kawałek spojówki i przyklejoną siatkówke.po operacji ból był straszny.nadal ma obrzęk spojówki,silne bóle głowy i nosa.ale co gorsze siatkówka znów się odkleiła.prof.chce teraz dokleic tą siatkówke olejem silikonowym i usunąc soczewke.ale słyszałam o skutkach ubocznych i ze rzadko kiedy pacjenci po tej operacji odzyskują wzrok.nie wiem co robic.tak bardzo chciałabym oszczędzic mojemu dziecku cierpienia,które i tak jest przerażone.proszę poradz mi cos.jestes po podobnych przejsciach. Witaj Ja z moimi chłopcami jezdzimy do kliniki do Greisfaldu, tam zajmuje sie nami prof.Clemens. Jesteśmy bardzo zadowoleni z opieki nad naszmi dziećmi a i opinie innych ludzi też są bardzo pozytywne. Jeżeli bedziesz zainteresowana prześle dokładny adres. pozdrawiam
|
 |
 |